Mikołajki po raz kolejny stały się areną najważniejszych debat o przyszłości samorządów. Miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w XI Europejskim Kongresie Samorządów, gdzie na zaproszenie organizatorów wzięłam udział w panelu poświęconym budowaniu marki regionalnej. To był czas intensywnej pracy, ale też niezwykle inspirujących spotkań w jednym z najpiękniejszych zakątków Polski.
Mikołajki – niezmiennie zachwycające
Muszę zacząć od pewnego osobistego wyznania. Mikołajki jak zawsze przywitały mnie swoim niesamowitym urokiem i elegancją. To miasto ma w sobie magię, która działa o każdej porze roku. Choć bywam tu regularnie przy okazji ważnych wydarzeń gospodarczych i samorządowych, uświadomiłam sobie jedną rzecz. Nadal nigdy nie byłam tu latem! Obiecuję sobie to nadrobić, ale póki co, to właśnie ta kongresowa, nieco spokojniejsza aura Mazur sprzyja najlepszym refleksjom.

Kongres jako tygiel idei
Sam Kongres to miejsce absolutnie wyjątkowe. To nie tylko kolejne panele dyskusyjne, ale przede wszystkim ludzie. Kuluary pękały w szwach od ciekawych osobowości. Od włodarzy miast, przez ekspertów od marketingu, aż po przedstawicieli biznesu. Ilość merytorycznych dyskusji, które toczyły się nie tylko na scenach, ale i przy kawie, pokazuje, jak bardzo potrzebujemy takiej platformy wymiany doświadczeń.
Moja perspektywa: Jak nie zgubić tożsamości w globalnym świecie?
Podczas panelu pt. „Marka regionalna – czyli jak budować silną tożsamość terytorialną w dobie globalizacji?”, miałam okazję podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak regiony powinny komunikować swoją unikalność.
W dzisiejszym świecie, gdzie wszystko wydaje się podobne, marka regionalna musi być:
- Autentyczna: Nie kopiujmy innych. Sukces odniosą te miejsca, które potrafią wyciągnąć na światło dzienne swoją prawdziwą, czasem nieoczywistą historię.
- Wspólnotowa: Marka regionalna to nie tylko kampania w social mediach. To duma mieszkańców. Podczas dyskusji mocno podkreślałam, że to lokalna społeczność jest najlepszym nośnikiem wartości regionu.
- Odważna: W dobie globalizacji trzeba mieć odwagę, by stawiać na lokalne wyróżniki, zamiast próbować przypodobać się każdemu.
Podsumowanie
Wracam z Mikołajek z głową pełną nowych pomysłów i nowymi kontaktami w notesie. Europejski Kongres Samorządów po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najważniejszych miejsc na mapie debaty o Polsce lokalnej.
Dziękuję organizatorom za zaproszenie, a moim współpanelistom za fascynującą, wielowątkową dyskusję. I kto wie… może następnym razem uda mi się zobaczyć Mikołajki w pełnym, letnim słońcu, bez kongresowego identyfikatora na szyi?





